"(...) Ślepy na swoje uczucia, niezdolny wyrazić ich tak, jak blizna nie może się zaczerwienić (...)"Pierwsza część o Hannibalu Lecterze za mną.
Po opiniach, jakie słyszałam, spodziewałam się troszkę 'mocniejszych' opisów dokonanych zbrodni. A może wcześniejsze kryminały już mnie do takich rzeczy przyzwyczaiły :)
W każdym razie, nie oglądając żadnego z filmów o słynnym doktorze, z ciekawością przeczytam kolejne części Harrisa, a potem, może ekranizacja - dla porównania :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz